przycisk-klub2.jpg przycisk-akademia2.jpg przycisk-biznes2.jpg

959x150-mecz-miedz-slaskwr.jpg

„W ekstraklasie możemy wygrać z każdym”

2018_Miedz_Legnica_-_Zaglebie_Lubin_2-0_-_69.jpgMarcos Garcia Barreno, czyli po prostu Marquitos, strzelał gole przeciwko takim tuzom, jak Real Madryt oraz Barcelona. Dzięki temu w klubie Villarreal zawsze witany jest z otwartymi ramionami. Sam śmieje się, że napisał historię tego klubu. A przyszłość? Przyszłość to Miedź i sobotni mecz z Wisłą w Płocku, skąd Hiszpan ma zamiar przywieźć trzy punkty, bo przecież… - W ekstraklasie możemy wygrać z każdym zespołem – mówi Marquitos.

Przerwę w rozgrywkach Lotto Ekstraklasy wykorzystałeś m.in. na krótki wypad do Hiszpanii. Zdarza Ci się tęsknić za domem?
Tak, czasami tęsknię za Hiszpanią i za rodziną, bo rodzina jest w moim życiu najważniejsza. Żona i dziecko nie są ze mną w Polsce, żyją w Hiszpanii. Kiedy jest to możliwe, wsiadam w samolot i lecę do swojej ojczyzny, żeby spędzić z nimi chociaż trochę czasu. Dziś mamy bardzo dobrą technologię, dzięki której mogę rozmawiać i widzieć się z rodziną na przykład na Face Time. Ale to nie to samo, co bezpośredni kontakt. Poza tym będąc w Hiszpanii mogę napawać się tamtejszą kuchnią i rozmawiać tylko w języku hiszpańskim.

Rodzina nie wybiera się do Polski?
Właśnie zaczęła się szkoła, więc na razie jest to niemożliwe.

Minęło już parę lat odkąd opuściłeś Villarreal, ale słyszałem, że wciąż jesteś w tym klubie witany z otwartymi ramionami.
Spędziłem wiele lat w szkółce Villarrealu, mieszkałem blisko stadionu. W klubie wciąż mam bliskich przyjaciół. Rozmawiam też z piłkarzami, którzy obecnie grają w tym klubie. Kibice mnie rozpoznają. Napisałem historię tego klubu (śmiech). Kiedy Villarreal wygrał na swoim stadionie z Realem Madryt po raz pierwszy w historii, ja strzeliłem jedyną bramkę w tamtym spotkaniu.

ZOBACZ BRAMKĘ MARQUITOSA W MECZU Z REALEM...

Zdobyłeś też bramkę przeciwko Barcelonie na Camp Nou. Jednym z chłopców do podawania piłek był na tamtym spotkaniu… Juan Camara.

Tak! Rozmawialiśmy o tym z Juanem. On pierwszy mi o tym powiedział. Widocznie tamta porażka Barcelony zapadła mu głęboko w pamięci (śmiech). To zabawna historia, że teraz gramy razem w Miedzi Legnica.

...ORAZ Z BARCELONĄ

 W sobotę czeka nas mecz w Płocku z Wisłą. Dwutygodniowa przerwa w lidze była chyba Wam nie w smak, bo nabraliście wiatru w żagle.

To nie jest takie proste i oczywiste. Nie można powiedzieć, że grając po tygodniu na pewno byśmy wygrali kolejny mecz. Ale to fakt, że po zwycięstwach z Jagiellonią Białystok i Zagłębiem Lubin nasz zespół jest w dobrym momencie.

A ten nie najlepszy początek sezonu z czego wynikał?
Wygraliśmy na inaugurację sezonu, ale tak naprawdę potrzebowaliśmy czasu na adaptację w ekstraklasie. Część z naszych piłkarzy grała wcześniej w tej lidze, ale niektórzy nie. Potrzeba nam było paru spotkań, żeby „wgryźć się” w te rozgrywki, poznać jaki jest styl drużyn ekstraklasowych – czy grają więcej z kontry, czy wolą długo posiadać piłkę. Mamy dobry zespół, jest w nim sporo obcokrajowców, ale potrzebowaliśmy czasu, żeby się poznać na boisku. Tym bardziej, że gramy więcej piłką, to nasz styl, który nam odpowiada, zwłaszcza Hiszpanom (śmiech).

Nie było w tych trudnych chwilach nerwowości, zwątpienia?
Na pewno kiedy przegrywasz, czujesz ma sobie większą presję. Wiedzieliśmy, że po trzech porażkach musieliśmy w końcu wygrać. Nie mogę też powiedzieć, że przestraszyliśmy się tej ligi. Wygraliśmy i poczuliśmy się pewniej. Byliśmy bardziej zrelaksowani, a to przekłada się na boisko, łatwiej na przykład podjąć decyzję o dryblingu.

Co dziś wiadomo o Wiśle Płock, czego się spodziewać w sobotę?
Jeszcze nie za dużo, bo rozmawiamy przed analizą gry przeciwnika. Wiem, że mają dobrego strzelca – Ricardinho, który w ostatnich meczach zdobył sporo bramek. Wisła to silny zespół, będą grać u siebie, a to na pewno ich przewaga. Jeśli jednak będziemy dobrze czuć się z piłką, będziemy biegać i walczyć, możemy wygrać. Zresztą uważam, że możemy wygrać z każdym zespołem w ekstraklasie.

  2:2

miedz-piast-gliwice.png


20.10.2018
godz.15:30
Ekstraklasa

 zaglebie_sosnowiec_vs_miedz_lca.png
 
Kup bilet na Miedź
Sklep Miedzi Legnica SA

"Najważniejsze jak zawodnicy zareagowali po straconej bramce z Koroną. Nie był to łatwy moment dla zespołu, po tych trzech porażkach, ale pokazał, że zespół jest cierpliwy i na pewno, tak jak w pierwszej lidze, jest w stanie odwracać losy spotkania".

Dominik Nowak, trener Miedzi

 
 

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.