przycisk-klub2.jpg przycisk-akademia2.jpg przycisk-biznes2.jpg

Piłkarze odpowiadali na pytania kibiców (TV)

DSC00048.jpgW środowy wieczór w Strefie Miedzi w Galerii Piastów napastnicy legnickiej drużyny Zbigniew Zakrzewski i Jakub Grzegorzewski odpowiadali na pytania kibiców podczas specjalnego spotkania. Były też autografy i pamiątkowe zdjęcia. – Mam nadzieję, że będzie takich spotkań więcej. Ręka boli od wypisywania autografów, ale było bardzo miło – mówił Kuba Grzegorzewski.

Na pierwszym z cyklu spotkań z piłkarzami w Strefie Miedzi pojawiło się w sumie ok. 50 osób. Kibice zadawali sporo pytań, niektóre poważne, inne nieco z przymrużeniem oka. Były pytania o ewentualny awans do ekstraklasy, ale też o sposoby motywacji stosowane przez piłkarzy, przesądy w szatni i znaczenie tatuaży. Padło też pytanie, czy panowie podjęliby się trenowania kobiecej drużyny. – Ja bardzo chętnie. Myślę, że sprawdziłbym się w tej roli – mówił ze śmiechem popularny „Zaki”. – A ja nigdy w życiu – żartował Kuba. Fani dociekali też, dlaczego nasi bohaterowie zostali piłkarzami i jak wyglądały ich pierwsze treningi. – Na podwórku ostrzeliwałem trzepaki od dywanów. Kilka szyb też poleciało – wspominał Kuba. – A mój tato był bramkarzem, więc na piłkę byłem skazany. Odkąd pamiętam, zawsze się gdzieś turlała po podłodze naszego mieszkania – wtórował mu Zbyszek.

Po wyczerpaniu pytań przyszedł czas na wspólne zdjęcia i autografy. Ta część spotkania szczególnie przypadła do gustu najmłodszym fanom, którzy chętnie pozowali do fotografii ze swoimi idolami. Kolejne spotkanie w Strefie Miedzi już wkrótce!

>ZOBACZ ZDJĘCIA ZE SPOTKANIA W STREFIE MIEDZI<

Musisz zainstalować Adobe Flash Player aby wyświetlić poprawnie zawartość.

  2:2

wisla_plock-miedz.png


22.09.2018
godz.20:30
Ekstraklasa

 miedz-legia_.png
 
Kup bilet na Miedź
Sklep Miedzi Legnica SA

"Najważniejsze jak zawodnicy zareagowali po straconej bramce z Koroną. Nie był to łatwy moment dla zespołu, po tych trzech porażkach, ale pokazał, że zespół jest cierpliwy i na pewno, tak jak w pierwszej lidze, jest w stanie odwracać losy spotkania".

Dominik Nowak, trener Miedzi

 
 

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.