przycisk-klub2.jpg przycisk-akademia2.jpg przycisk-biznes2.jpg

Nice 1 Liga: Odra Opole – Miedź Legnica 2:4

Odra-2017.JPGW meczu 3. kolejki Nice 1 Ligi Miedź pokonała w Opolu Odrę 4:2. Bramki dla legniczan zdobyli: dwie Jakub Vojtus, Rafał Augustyniak i Marquitos. Dla Odry trafili Marek Gancarczyk i Rafał Niziołek. To było pierwsze zwycięstwo Miedzi w tym sezonie ligowym!

Mecz fatalnie zaczął się dla Miedzi. Już w 6. min błąd legnickiej defensywy wykorzystał Gancarczyk, który przejął piłkę przed polem karnym Miedzi i ładnym, płaskim strzałem posłał piłkę do bramki tuż przy słupku. Miedź z czasem przejęła inicjatywę i atakowała coraz groźniej. W 16. min Łukasz Garguła pocelował z rzutu wolnego z 20 metrów okienko opolskiej bramki, ale Weinzettel w ładnym stylu przeniósł piłkę nad poprzeczką. W 26. min Miedz rozegrała kombinacyjny atak, piłka trafiła do Jakuba Vojtusa, a ten trafił w słupek. Dwie minuty później legniczanie znów rozmontowali obronę Odry, ale tym razem celne uderzenie Garguły na róg wybił bramkarz. Legniczanie doprowadzili do remisu tuż przed przerwą – z rzutu wolnego w pole karne Odry dośrodkował Garguła, najwyżej wyskoczył Rafał Augustyniak i strzałem głową skierował piłkę do bramki. Dodajmy, że przed przerwą Miedzi należał się rzut karny po tym, jak nakładką zaatakował strzelającego z woleja Santanę jeden z obrońców Odry, ale sędzia najwyraźniej nie widział tego zagrania.

W drugiej połowie kibice nie mogli narzekać na nudę. W 65. Min po ładnej, kombinacyjnej akcji Miedzi piłka trafiła w pole karne do Jakuba Vojtusa, a ten z najbliższej odległości skierował ją do siatki. 10 minut później Słowak wykorzystał rzut karny po faulu na nim samym i Miedź prowadziła już 3:1. Ale za chwilę kontaktowe trafienie dla Odry zaliczył Rafal Niziołek, który trafił bezpośrednio z rzutu wolnego w okienko legnickiej bramki. Wydawało się, że końcówka spotkania będzie nerwowa, ale Miedź zdobyła kolejną bramkę – tym razem rzut karny za zagranie ręką Winiarczyka wykorzystał Marquitos i ustalił wynik spotkania na 4:2 dla Miedzi, dla której było to pierwsze zwycięstwo w tym sezonie Nice 1 Ligi.

- Zdawaliśmy sobie sprawę, że jedziemy na trudny teren. Wiedzieliśmy jakie są atuty Odry i to się potwierdziło. Cieszy mnie jak się zachowaliśmy po stracie bramki - potrafimy odrabiać straty. To był heroiczny bój o zwycięstwo, trzeba było walczyć o każdy metr boiska. Ten pojedynek na pewno mógł zadowolić kibiców, a zespół Odry oceniam bardzo wysoko. Mimo wszystko w przekroju całego spotkania zaprezentowaliśmy dojrzałość i cieszę się z tej wygranej – powiedział trener Miedzi Dominik Nowak.

- Mój zespół zostawił dzisiaj kawał serca na boisku, a Miedź wyrwała nam zwycięstwo z gardła. Miedź pokazała dziś jakość piłkarską i zdominowała nas w pierwszej połowie. W drugiej połowie mecz był bardziej wyrównany. Chcieliśmy odrabiać straty. Mimo wysokiej porażki samo widowisko było bardzo dobre – podsumował trener Mirosław Smyła z Odry.

ODRA OPOLE - MIEDŹ LEGNICA 2:4 (1:1)

Bramki: Gancarczyk (6), Niziołek (79) oraz Augustyniak (45), Vojtus 2 (65, 75-karny), Marquitos (86-karny). Żółte kartki: Niziołek, Gancarczyk, Wepa oraz Bartczak, Bartkowiak, Garguła. Sędziował: Łukasz Bednarek (Koszalin).

ODRA: Weinzettel - Cverna, Niziołek, Brusiło, Marzec (70 Matsui), Maćczak, Winiarczyk, Peroński (46 Wepa), Bodzioch, Wodecki, Gancarczyk (66 Skrzypczak).

MIEDŹ: Kapsa - Bartczak, Osyra, Bożić, Adu, Augustyniak, Garguła, Bartkowiak, Santana (65 Marquitos), Łobodziński (80 Egerszegi), Vojtus (88 Piasecki).

  2:4

odra-miedz.png

18.08.2017,
godz.20.00
Nice 1 Liga
Legnica

 miedz_lca_vs_zaglebie_sosnowiec.png
 
Kup bilet na Miedź
Sklep Miedzi Legnica SA

"W Opolu kibice świetnie nas wspierali i w piątek również liczymy na taki doping. Obyśmy takie wsparcie mieli cały czas, bo to pomaga zawodnikom".

Dominik Nowak, trener Miedzi

 
 

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.